Eeee... tam! Nazwa bloga jest starannie przemyślaną sprawą zainspirowaną utworem Wacky tabacky zasłyszanym w weedsach :> Dla ciekawskich link z utworem ;)
O, wierzę w was, ja wyruszam pod koniec stycznia, więc mam nadzieję korzystać z waszych doświadczeń (jakbyście pisali sprawy cenowo-noclegowe to rewela, bo w tym temacie ciężko polegać na przewodnikach, za szybko się to zmienia). Powodzenia!
4 komentarze:
jestem.
jako autor pierwszego posta, wygrałeś nagrodę specjalną: klapsa z niespodzianką. :D
O, wierzę w was, ja wyruszam pod koniec stycznia, więc mam nadzieję korzystać z waszych doświadczeń (jakbyście pisali sprawy cenowo-noclegowe to rewela, bo w tym temacie ciężko polegać na przewodnikach, za szybko się to zmienia). Powodzenia!
Prześlij komentarz